Uczestnicy pleneru odbywającego się w dawnym szpitalu trafili do lekarza z ostrym bólem oczu. Nie mieli pojęcia, że przez kilka godzin rysowali w świetle lamp bakteriobójczych. - Ich opiekunka odpowie przed komisją dyscyplinarną - zapowiada rektor poznańskiej Akademii Sztuk Pięknych